Blog > Komentarze do wpisu
something is ending...
niedawno minęły trzy lata 
spędzone na pisaniu w tym miejscu
czwarty rok już nie minie
nie minie bo to ostatni wpis na tym blogu
z nierównym choć urokliwym numerem 171
długo się zastanawiałem nad tym zakończeniem
czy ma ono nastąpić i kiedy
bo przywiązałem się do tego miejsca
choć początkowo myślałem
że takie pisanie o sobie i o niczym 
znudzi mi się po kilku wpisach
a jednak trwało z większymi bądź mniejszymi przerwami tyle czasu
zdałem sobie jednak sprawę
że mouthwideshut nie przystaje już do mnie
bo coraz częściej mówię o tym, o czym nie mówiłem
a kiedyś nawet bałem się pomyśleć
i ja sprzed trzech lat
nie przystaje już do tego z teraz
znika więc krikrakren
zbitka sylab 
wymyślona kilka lat temu 
by po raz pierwszy zalogować się na pomarańczowym portalu
i poraz pierwszy poznać kogoś na spotkanie
znika krikrakren
bo coraz częściej mam wrażenie
że jest on częścią przeszłości
i nie przystaje do tego co teraz
a tym bardziej 
nie będzie przystawać do tego co nadejdzie
czy tak jest naprawdę, pewnie się kiedyś okaże
...


piątek, 30 grudnia 2011, krikrakren
Komentarze
2011/12/31 01:11:19
a mnie to tam cieszy :D
-
2011/12/31 01:18:23
Wiedziałem, że tak będzie :p
-
2011/12/31 17:06:22
hmm, czyli jak, zarzucasz całkowicie pisanie?:>
-
2011/12/31 17:34:13
krikrakren pisać już nie będzie ;)
-
2012/01/02 16:10:18
Rozumiem, ze jestes juz na takim etapie popularnisci, ze bedziesz zlecal pisanie podwykonawcom?;)
-
2012/01/02 18:42:05
Wtedy nie byłoby żadnej frajdy w prowadzeniu bloga ;)